Drugą połowę listopada w kalendarzu mam stale zarezerwowaną na ważną uroczystość. Wtedy odbywa się kolejne lecie najstarszego studenckiego koła przewodnickiego w Polsce. Studenckie Koło Przewodników Górskich w Krakowie w tym roku obchodziło 67. lecie.
Co roku na uroczystości spotykamy się w innym miejscu, w tym roku wybór padł na Grybów w Beskidzie Niskim. Jednym z głównych punktów jest blachowanie nowych przewodników przy tradycyjnej watrze. W tym, popandemicznym, roku przysięgę złożyło 7. nowych przewodników beskidzkich. Część oficjalna to również wspólnie odśpiewany hymn koła oraz wręczenie dyplomów zasłużonym dla koła.
Kolejne punkty lecia są mniej oficjalne. Wspólna imprezę rozpoczyna kabaret a kończą tańce podobno aż do rana.
Niedziela jest na sportowo. Rokrocznie odbywa się mecz piłki nożnej pomiędzy drużynami przewodników beskidzkich a tatrzańskich. Tym razem nie udało się „tatrzańcom” wystawić składu, dlatego w zamian odbył się mecz siatkówki. „Prezesi” gładko wygrali z „Członkami”.
Wspólne zdjęcie zakończyło 67. lecie SKPG. Do zobaczenia za rok.

