Wielki Krywań – najwyższy szczyt Małej Fatry i niepowtarzalne widoki

W niedzielę poprowadziłem kolejną wyjątkową wycieczkę górską – tym razem przez jedne z najpiękniejszych zakątków Małej Fatry na Słowacji. Nasza trasa przebiegała przez majestatyczne szczyty i malownicze grzbiety, a sprzyjająca pogoda oraz fantastyczne widoki sprawiły, że ten dzień na długo pozostanie w naszej pamięci.

Naszą przygodę rozpoczęliśmy w dolinie Vratna, skąd wygodną kolejką gondolową wjechaliśmy na Chleb – jeden z najwyższych punktów w Małej Fatrze, oferujący już na starcie spektakularne panoramy. Po krótkim odpoczynku ruszyliśmy granią w kierunku Wielkiego Krywania (1709 m n.p.m.), najwyższego szczytu tego pasma.

Podejście na Wielki Krywań nagrodziło nas bajecznym widokiem na cały masyw Małej Fatry, a także Tatry, Tatry Niżne, Góry Choczańskie i Beskidy, które wyraźnie rysowały się na horyzoncie. Pogoda dopisała – błękitne niebo, lekki wiatr i doskonała widoczność sprawiły, że trudno było oderwać wzrok od górskiej panoramy.

Po zdobyciu szczytu wróciliśmy na Chleb, a następnie rozpoczęliśmy zejście przez Południowy Groń w kierunku Chaty na Gruni – klimatycznego schroniska położonego wśród górskich łąk. Tam zrobiliśmy dłuższy odpoczynek, delektując się słowackimi napojami.

Ostatni odcinek trasy prowadził z Chaty na Gruni z powrotem do doliny Vratna, gdzie zakończyliśmy naszą wędrówkę.

Cała wyprawa przebiegła w świetnej atmosferze – uczestnicy wykazali się znakomitym humorem, zaangażowaniem i pasją do gór. Cieszę się, że mogliśmy wspólnie przeżyć ten dzień w tak pięknych okolicznościach przyrody. Dziękuję wszystkim za obecność i zapraszam na kolejne wyprawy.

O mnie

Robert Zieliński

Przewodnik Górski Beskidzki, Międzynarodowy Przewodnik Górski UIMLA, pilot wycieczek

Drogi Górołazie! Z największa przyjemnością zapraszam Cię do mojego Przewodnickiego Świata gdzie spotykają się miłość do gór i praca. W satysfakcjonujący dla mnie sposób łączę pasję z tak zwaną rutyną zawodową. Nie ma to jednak nic wspólnego z nudą i pokażę Ci że góry to nie tylko szczyty, ale także historie z nimi związane.